Premiera Ora et labora
Jak poinformowało na swojej stronie wydawnictwo Lacerta, produkcja polskiej edycji gry Uwe Rosenberga Ora et Labora będzie zakończona w środę, 30 listopada 2011. Jeśli nic się nie wydarzy w trakcie transportu, już od poniedziałku lub wtorku (5/6 grudnia) gry powinny być dostępne w sklepach z planszówkami. Sugerowana cena detaliczna gry Ora et Labora wynosić będzie 145 zł.
Premiera Zagłady Atlantydy na gliwickim Pionku
W najbliższy weekend, 3-4.12.2011, w Gliwicach odbędzie się XVIII już edycja Pionka, czyli gliwickich spotkań z grami planszowymi.
W sobotę, o godzinie 13:00 w Gliwicach właśnie, będzie miała miejsce premiera Zagłady Atlantydy autorstwa Marcina Wełnickiego - czyli pierwszej w pełni polskiej gry opracowanej przez wydawnictwo Galakta.
Mniej więcej w tym samym czasie w programie Galakty i w handlu pojawią się gry: Gears of War, Rune Age, Blood Bowl: Menedżer Drużyny oraz Dust. Można już je zakupić w przedsprzedaży w sklepiku internetowym wydawcy.
Alcatraz: The Scapegoat za wschodnią granicą
Kuźnia Gier ma powody do radości. Ich tegoroczna nowość, gra Alcatraz: the Scapegoat, ukaże się nakładem rosyjskiego dystrybutora i wydawcy, firmy Mosigra w Rosji, Kazachstanie, na Ukrainie i Białorusi.
Neuroshima Hex! Duel wraca do sklepów
Wydawnictwo Portal zakończyło dodruk drugiego dodatku do Neuroshimy Hex! – Duel. Gra autorstwa Michała Oracza miała być dostępna ponownie po 27.11.2011 r.
Zombie i Krasulhu na Gwiazdkę!
W okolicach 7 grudnia swoją premierę będą miały dwa, nowe Munchkinowe produkty- Munchkin Zombie oraz Munchkin Cthulhu 2 "Zew Krasulhu" - pierwszy dodatek do Munchkina w świecie Mitów Cthulhu.
Munchkin Zombie to kolejna, czwarta już, "podstawka" do gry karcianej Munchkin. Tym razem autorzy przenoszą graczy do świata zombie apokalipsy. Munchkini - jako tytułowe zombie - wyważają drzwi, penetrują pomieszczenia i pożerają mózgi nie zawsze niewinnych i bezbronnych ludzi.
Dla jeszcze większej ilości Potworów, Skarbów i Poziomów, Munchkin Zombie, który sam w sobie jest samodzielną grą, może zostać połączony z Munchkinem Edycją Rozszerzoną i dowolnymi innymi podstawkami lub dodatkami do Munchkina.
W pudełku Munchkin Zombie znajduje się 165 nowych, kolorowych kart, kostka i instrukcja.
Z kolei Munchkin Cthulhu 2 "Zew Krasulhu" wprowadza do gry 55 nowych, potwornych kart, które każdego gracza pozbawią poczytalności. W grze pojawia się nowy typ kart Obłędu, które są swego rodzaju pozytywnymi klątwami. Na dokładkę znajdziecie jeszcze więcej potworów z Mitów Cthulhu, potężnych artefaktów oraz klątw. Do gry niezbędna jest edycja podstawowa Munchkina Cthulhu.
Z kolei Munchkin Cthulhu 2 "Zew Krasulhu" wprowadza do gry 55 nowych, potwornych kart, które każdego gracza pozbawią poczytalności. W grze pojawia się nowy typ kart Obłędu, które są swego rodzaju pozytywnymi klątwami. Na dokładkę znajdziecie jeszcze więcej potworów z Mitów Cthulhu, potężnych artefaktów oraz klątw. Do gry niezbędna jest edycja podstawowa Munchkina Cthulhu.
Obie nowości są już dostępne w przedsprzedaży w sklepie wydawcy (www.sklep.munchkin.pl), który do każdego zamówienia dodaje specjalne gadżety.
Świat Gier Planszowych w prenumeracie?
Tak, od nowego roku będzie możliwość zamówienia w ramach prenumeraty sześciu kolejnych wydań Świata Gier Planszowych. Abonenci otrzymają gwarancję stałej ceny magazynu (8,90 PLN) oraz darmową wysyłkę.
Rebel Times #50...
pobrać można ze strony sklepu Rebel. W numerze m.in. recenzje gier Olympos, Mare Batlicum czy Rune Age.
Planszosfera recenzuje
- recenzje gier Corsari, Smok Diego, Tańczące jajeczka oraz Master of Economy na Polter.pl
- recenzje gier Daję głowę, Nogi stonogi oraz Zooloretto na Esensja.pl
- wideorecenzja gry Qwirkle na Planszolandia.pl
- wideorecenzje gier Ninjato oraz The Dwarf King na Gryplanszowe.net
- recenzje gry Nogi stonogi na Gamesfanatic.pl
INFORMACJE ZE ŚWIATA
W poszukiwaniu prezentu pod choinkę...
… może warto zajrzeć po inspirację do serwisu BoardGameGeek, gdzie opublikowany został Board Game Gift Guide 2011 poradnik dla planszówkowych mikołajów i gwiazdorów. W linkach pod przewodnikiem kolejne ciekawe adresy.
Firenze na Yucata.de
O Firenze pisaliśmy - bardzo pozytywnie zresztą - jakiś już czas temu. O ile się nie mylimy, grę tę można w Polsce dostać tylko w jednym jedynym sklepie, więc szanse na zdobycie w naszym kraju jakiejś większej popularności miał ten tytuł zgoła żadne. Tymczasem od minionego weekendu w Firenze można zagrać, i w ten sposób poznać tę dobrą eurogrę, online - w wielokrotnie już wspominanym przez nas serwisie Yucata.
Rozbójnicy z Catanu
W Catan Shop pojawił się kolejny gadżet do Osadników z Catanu. Tym razem są to pluszowe figurki rozbójników. Pan Teuber życzy sobie za nie 16,90 Euro. W cenie bardzo “rewolucyjne” zasady do gry z wykorzystaniem rzeczonych pluszaków. Gracz posiadający jednego takiego rozbójnika musi w momencie wyrzucenia “7” oddać karty tylko wtedy, gdy ma ich na ręce więcej niż 10 (zamiast zwykłego limitu 7 kart). Posiadacz dwóch pluszaków jest całkowicie bezpieczny przed rabunkiem.
IN PROPRIA CAUSA
Ech tygodnia dni policzone?
Z końcem grudnia, czyli równo rok po rozpoczęciu publikacji Ech tygodnia, ten cykl artykułów najprawdopodobniej zniknie z łam Spiellust.net. Najprawdopodobniej, bo sprawa nie jest jeszcze przesądzona - podobnie jak kwestia tego, w jakiej formie (i czy w ogóle) będziemy wtedy publikować newsy.
Wprawdzie formuła Ech tygodnia sprawdza się całkiem dobrze, szczególnie dla tych co bardziej ciekawych, nawet jeśli mniej istotnych informacji, niemniej w praktyce i tak zabiera nam, a ostatnio właściwie piszącemu te słowa mi, pomimo, sporo cennego czasu, który chyba jednak wolałbym przeznaczyć na pisanie recenzji. Poza tym zwyczajnie po ludzku męczące stało się dla mnie dyżurowanie w każdy poniedziałek i wtorek przy komputerze, żeby złożyć i zredagować Echa. Początkowo mogłem liczyć na pomoc reszty współtworzących tę stronę, ale z czasem - jak w każdej normalnie funkcjonującej redakcji, którą (nie licząc pudełek gier do recenzji) napędza li tylko zapał do swojego hobby - okazało się, że każdy ma tak zwane inne obowiązki. Zmuszać nikogo nie chcę, bo i nie mogę. Tu nikt przecież nikomu nie płaci. A jak wiadomo - usługi świadczone za darmo, mogą zostać w każdej chwili zawieszone. Idąc za przykładem reszty - być może mądrzejszej ode mnie, bo mniej idealistycznie nastawionej do życia - sam składam się powoli ku temu, żeby się "zawiesić" ;-)
Jest też inny powód, czysto pragmatyczny. W porównaniu z naszymi recenzjami Echa tygodnia są na Spiellust.net rubryką względnie mniej poczytną. Przekładając czas poświęcony na ich opracowanie na popularność tych artykułów (fakt, że w różnych tygodniach często diametralnie różną) i przykładając to do popularności naszych recenzji, chyba jednak wolałbym postawić na recenzje.
Na przemyślenie tej sprawy zostawiam sobie, jako tzw. redaktorowi naczelnemu, cały grudzień. A ponieważ wiem, że dla niektórych z naszych Czytelników Echa tygodnia były ciekawą i pożyteczna, chętnie posłucham Waszych sugestii na ten temat, czy to wyrażonych w komentarzach na tej stronie czy to przesłanych na adres mailowy redakcji.
Ech tygodnia dni policzone?
Z końcem grudnia, czyli równo rok po rozpoczęciu publikacji Ech tygodnia, ten cykl artykułów najprawdopodobniej zniknie z łam Spiellust.net. Najprawdopodobniej, bo sprawa nie jest jeszcze przesądzona - podobnie jak kwestia tego, w jakiej formie (i czy w ogóle) będziemy wtedy publikować newsy.
Wprawdzie formuła Ech tygodnia sprawdza się całkiem dobrze, szczególnie dla tych co bardziej ciekawych, nawet jeśli mniej istotnych informacji, niemniej w praktyce i tak zabiera nam, a ostatnio właściwie piszącemu te słowa mi, pomimo, sporo cennego czasu, który chyba jednak wolałbym przeznaczyć na pisanie recenzji. Poza tym zwyczajnie po ludzku męczące stało się dla mnie dyżurowanie w każdy poniedziałek i wtorek przy komputerze, żeby złożyć i zredagować Echa. Początkowo mogłem liczyć na pomoc reszty współtworzących tę stronę, ale z czasem - jak w każdej normalnie funkcjonującej redakcji, którą (nie licząc pudełek gier do recenzji) napędza li tylko zapał do swojego hobby - okazało się, że każdy ma tak zwane inne obowiązki. Zmuszać nikogo nie chcę, bo i nie mogę. Tu nikt przecież nikomu nie płaci. A jak wiadomo - usługi świadczone za darmo, mogą zostać w każdej chwili zawieszone. Idąc za przykładem reszty - być może mądrzejszej ode mnie, bo mniej idealistycznie nastawionej do życia - sam składam się powoli ku temu, żeby się "zawiesić" ;-)
Jest też inny powód, czysto pragmatyczny. W porównaniu z naszymi recenzjami Echa tygodnia są na Spiellust.net rubryką względnie mniej poczytną. Przekładając czas poświęcony na ich opracowanie na popularność tych artykułów (fakt, że w różnych tygodniach często diametralnie różną) i przykładając to do popularności naszych recenzji, chyba jednak wolałbym postawić na recenzje.
Na przemyślenie tej sprawy zostawiam sobie, jako tzw. redaktorowi naczelnemu, cały grudzień. A ponieważ wiem, że dla niektórych z naszych Czytelników Echa tygodnia były ciekawą i pożyteczna, chętnie posłucham Waszych sugestii na ten temat, czy to wyrażonych w komentarzach na tej stronie czy to przesłanych na adres mailowy redakcji.



Menu strony
Seitenmenü






7 Dodaj komentarz / Kommentar schreiben:
Mały błąd, Ora et Labora wydane będzie przez Lacertę, nie Galaktę.
a tak poza tym strasznie ciężko napisać tu komentarz, najpierw logowanie przez wybrane api, później jeszcze kody do przepisywania.
Dzięki, Berni. Błąd poprawiony.
A co do uciążliwości przy komentowaniu - niestety musiałem wyłączyć komentowanie z konta anonima. Lepsze to niż moderacja każdego komentarza.
Proszę i nalegam, żeby Echa tygodnia nie znikały. Żaden inny serwis planszówkowy nie robi tego tak szeroko i dokładnie.
Zgadzam się z Łukaszem. Sposób prezentacji planszówkowych wiadomości w Echach Tygodnia jest najlepszym z dostępnych obecnie w polskich serwisach internetowych. Z głównych zalet wymieniłbym:
- Idealna ilość szczegółów
- Świetny dobór informacji
- Regularne pojawianie się
Przyznam się że dla mnie echa tygodnia są na Spiellust najciekawszą kolumną. W recenzjach przeglądam najczęściej tylko podsumowanie. Oczywiście rozumiem powody potencjalnego skasowania rubryki ale będzie to wielka szkoda.
Ja jeszcze proponuję, żeby utworzyć kolumnę, w której pojawiałoby się 5-10 najnowszych komentarzy. W tej chwili szanse, że ktoś przeczyta i odpowie na komentarz umieszczony w jakimś starszym artykule są prawie żadne, a tak uwaga przeglądającego od razu mogłaby być skierowana na odpowiednią dyskusję ;)
@berni Pomysł widgetu z ostatnimi komentarzami całkiem dobry. Dodałem kolumnie menu po lewej.
@wojo Przynajmniej mam pewność, że recenzję swojego Prochu i stali przeczytałeś w całości ;-)
Nota bene to między innymi przez podejście do czytania recenzji podobne Twojemu nasza Britta powiedziała kiedyś "Dość" ocenom punktowym pod swoimi tekstami, bo stwierdziła, że jak ludziom dać punkty pod recenzją, to już nikt jej porządnie nie czyta ;-) Ja wciąż wierzę, że jednak są tacy, co czytają. :-)
Prześlij komentarz