-Dlaczego Mow? - zapytacie. Tak muczą szwajcarskie krowy, lecz nikt nie chce krowy z muchami, choćby najbardziej dojnej.Dzięki współpracy wydawnictw: Hurrican i Hobbity w przyszłym tygodniu na polskim rynku pojawi się - nowa wersja gry Mow autorstwa Bruno Cathali. Jest to wersja z zasadami aż w 60 językach, wśród których pojawia się oczywiście także język polski.
Spróbuj dołączyć krowę do stada, a jeśli nie możesz, musisz zabrać całe stado do swojej obory: wszystkie krowy i ...muchy też.
Za dużo much? Niedobrze, to znaczy, że nie zadbałeś o swoje krowy. Są brudne, a Ty przegrywasz tę zabawną grę, gdy uzbierasz 100 much. Powszechnie przecież wiadomo, że każdy profesjonalny farmer woli mieć w swojej oborze krowy bez much.
W odróżnieniu od pierwszej wersji gry Mow, nowe pudełko... muuuczy oraz zawiera 2 talie kart, przez co jest dwa razy większe od pudełka poprzedniej edycji. Jeśli w grze uczestniczy od 3 do 5 graczy należy użyć zielonego zestawu kart, jeśli gramy w 6 do 10 osób - należy użyć również zestawu żółtego. Pojawiają się również nowe krowy ze specjalnymi zdolnościami, które wnoszą do gry sporo świeżości. W pudełku gracze odnajdą również notes z ołówkiem do zapisywania ilości much. Możliwość zabawy w licznym gronie sprawia, że Mow to świetna gra rodzinna i imprezowa, a muczące pudełko rozweseli każdego.
Mow otrzymała nominację do nagrody Gra Roku 2009 we Francji oraz rekomendację do nagrody Spiel des Jahres 2009 w Niemczech. Na stronie wydawnictwa nie ma jeszcze dostępnej instrukcji do gry, z zasadami Mow można się jednak zapoznać odwiedzając blog Tom's Boardgames, o którym wspominałem w poprzednim artykule informującym o planszówkowych konkursach.źródło: informacja prasowa, Hobbity
Menu strony
Seitenmenü




0 Dodaj komentarz / Kommentar abgeben:
Prześlij komentarz