Tu i ówdzie: Na Spiel'09 dlp-games przedstawi gry Lübeck i Crazykick

05-10-09

Dwa tytuły - Lübeck i Crazykick -wystawi na targach w Essen nowe niemieckie wydawnictwo dlp-games, założone przez Reinera Stockhausena. Wydawnictwo pojawi się na Spiel’09 w hali 5, na stoisku nr 104.

Lübeck

Hanzeatyckie miasto Lubeka była niegdyś ważnym punktem przeładunkowym lezącym na styku basenów Morza Północnego i Morza Bałtyckiego. Jako jedno z największych niemieckich miast było ono w XIV w., obok Rzymu, Pizy, Florencji i Wenecji, jednym z pięciu klejnotów Świętego Cesarstwa Rzymskiego.

Lubeka jest centrum i punktem wyjścia w familijnej, strategicznej grze planszowej o tej samej nazwie. Samotnie, albo wspólnie z innymi na dużym statku handlowym, tzw. kodze, rozpoczyna się w tym hanzeatyckim porcie wyprawy handlowe ku wybrzeżom obu mórz.

W każdej rundzie gracze kolejno wybierają karty towarów z odkrytej puli. Towary są przyporządkowane określonym portom i tylko tam mogą zostać sprzedane. W każdej rundzie można przemieszczać statki i zagrywać karty towarów, o ile tylko kogga dotarła do portu docelowego. Ponieważ jednak nigdy nie wiadomo do końca, co zamierzają pozostali gracze, nikt nie może być pewnym, czy uda mu się dostarczyć wystarczająco wiele ładunku. A na końcu rundy należy mieć na ręce nie więcej niż 3 karty – inaczej gracz, zamiast przesunąć swój znacznik na torze punktacji do przodu, będzie musiał go cofnąć...

Karty specjalne jak Piraci czy Zmiana statku wnoszą do gry dodatkowe elementy. Po około 30 minutach okazuje się, kto potrafił najlepiej zaplanować swoje wyprawy i zdobył najwięcej punktów.

Lübeck Reinera Stockhausena to gra dla 3-5 graczy w wieku od 8 lat. Instrukcja będzie dostępna po niemiecku i po angielsku Cena gry wynosić ma ok 19,95 Euro.


Crazykick

Kto już teraz chce poczuć atmosferę MŚ w Afryce południowej, dla tego Crazykick jest odpowiednią propozycją – pisze nam Reiner Stockhausen w informacji prasowej. Crazykick? To musi być coś nowego, prawda? Szybko jednak opis gry wydaje nam się jakoś dziwnie znajomy:

Grać może do 8 osób. Rozgrywka toczy się z podziałem na drużyny. Czerwoni przeciwko białym, przy czym wszyscy grają jednocześnie. W jednej ręce trzyma się zakryta talię, druga ręką odkrywa się szybko karty. Podobnie jak w Makao karta na środku stołu informuje, co można zagrać: Czy kartę gracza własnej drużyny, czy zawodnika przeciwników. W ten sposób drużyny zmagają się ze sobą, aż którejś z nich uda się wyłożyć kartę gola. Przy tym wykrzykuje się stale imiona zawodników, aby dawać pozostałym członkom drużyny wskazówki, do kogo można zagrać piłkę. Brzmi to niemal jak na prawdziwym stadionie: Mike, Eric, Eric, Leon, Leon, Luca, GOOOOL!

Po krótkiej przerwie na pogratulowanie sobie zwycięstwa (i zwyczajowe w takich przypadkach poklepanie członków zespołu po miękkich częściach ciała…) rozpoczyna się kolejną rundę: Rozdaje karty, miesza, zagrywa. Drużyna która jako pierwsza strzeli 5 bramek, wygrywa. Taka to jest właśnie gra: nieco chaotyczna, szybka i głośna. Jak prawdziwa piłka nożna.

I co niektórzy od dawna znają ją dobrze. Już na MŚ 2006 w piłce nożnej ta mała karcianka, pod nazwą Fußball-Ligretto była w programie Schmidt Spiele, a przez Szwajcarów została obwołana grą roku. W Polsce grę – na licencji Schmidt Spiele - wydało wydawnictwo Egmont. Gra ma niewątpliwie wielu fanów, których ucieszy wiadomość, że gra z rynku nie znika, bo w nowym wydaniu – jako Crazykick właśnie – jest już właśnie dostępna w programie dlp-games Stockhausena. To jest wciąż ta sama gra dla 2-8 graczy w wieku od 8 lat i czasem gry od 10-15 minut. Za grafikę nowego wydania odpowiedzialne jest Artworkatelier Grafe & Roedszus. Gra posiada też własną stronę internetową: www.crazykick.de, na której dostępna jest jej instrukcja po niemiecku, angielsku, francusku, niderlandzku, włosku i hiszpańsku. Cena Crazykick wynosi ok. 12 Euro.

źródło: informacja prasowa, dlp-games

0 Dodaj komentarz / Kommentar abgeben: