Wczoraj, tj. 25.04.2009, w ramach Wrocławskiego Festiwalu Gier Planszowych Gratislavia ogłoszone zostały wyniki konkursu Gra Roku 2009. Nagroda główna w konkursie Gra Roku przyznawana jest przez Kapitułę Konkursu, składająca się w praktyce przeważnie z aktywnych uczestników forum gry-planszowe.pl.Poza tytułem głównym portal gry-planszowe.pl, począwszy od zeszłego roku, organizuje również publiczny plebiscyt na Grę Roku - Wyróżnienie Graczy. Tutaj każdy chętny mógł wytypować najlepszy według niego tytuł roku. Jak bardzo wyniki tego plebiscytu - który mógłby być zdaje się bardziej reprezentacyjny dla gustów polskiej społeczności graczy - są miarodajne, trudno stwierdzić. W zeszłym roku organizatorzy nie podali liczby oddanych przez graczy głosów. Pozostaje mieć nadzieję, że w podsumowaniu tegorocznej edycji konkursu nie zabraknie takiej informacji*.
Zanim na stronie konkursu pojawi się oficjalny komunikat organizatorów, Spiellust.net może podać najważniejsze informacje - czyli tytuły uhonorowanych gier.Decyzją Kapituły Konkursu Grą Roku 2009 została Agricola (wydawnictwo Lacerta). Również Agricola została laureatem publicznego głosowania i otrzymała tytuł Wyróżnienie Graczy.
Warto też wspomnieć, że prócz Agricoli wśród finałowej piątki gier, spośród której wybierano Grę Roku znalazły się:
Szogun (G3), Rój (G3), Ingenious (Bard) oraz Gra o Tron (Galakta).
_________
* Według informacji podanej na stronie nagrody po publikacji naszego artykułu, w publicznym plebiscycie oddano ponad 700 ważnych głosów, 150 głosów więcej niż w zeszłym roku.



Menu strony
Seitenmenü


6 Dodaj komentarz / Kommentar schreiben:
http://nagroda.gry-planszowe.pl/x.php/2,143/Wyniki-konkursu.html
"Dodatkowo w tym roku wybieraliście grę, która zasłużyła na tytuł Wyróżnienie Graczy, głosując na stronach internetowych Nagrody. W głosowaniu wzięło udział prawie 700 osób, z czego zostało oddanych ponad 550 ważnych głosów."
A jednak podano, ale chyba nie pasowalo do teorii, ze "trudno stwierdzic jak bardzo wyniki sa miarodajne" i "moglby byc zdaje sie bardziej reprezentacyjny".
Zycze wiecej profesjonalizmu, mniej insynuacji.
Oficjalny komunikat w internecie pojawił się DOPIERO ok. godz. 14.00, a mój artykuł dużo wcześniej. Na tyle wcześniej, że zdążyłem napisać newsy i po polsku i po niemiecku, oraz umieścić news na Spielbox.de.
Nie rozumiem więc o co masz pretensje. Za życzenia profesjonalizmu dziękuję, tego nigdy za wiele.
> W zeszłym roku organizatorzy nie podali liczby oddanych przez graczy głosów.
Pofatyguj sie i kliknij linka, ktorego podalem powyzej. Dziekuje za uwage.
Szkoda że wersja polska nie jest w pełni przetłumaczona... pomagając autorowi :/
Przy tym komitet jury składa się w praktyce w przeważającej większości z aktywnych użytkowników forum Gry-planszowe. W porównaniu z zeszłą edycją wzbogacono jednakże skład jury o kilku nowych (niezależnych) członków , jednym z nich jest między innym Britta Stockmann - jedna z współautorów Spiellust.net . Poza tym małym postępem organizacyjnie wszystko pozostało bez zmian. I tak na przykład mój postulat utworzenia Stowarzyszenia Gry Roku, zawarty w komentarzu (link), nie został zrealizowany. Tak więc konkurs ten był przeprowadzony w większej części z inicjatywy portalu Gry-planszowe.
@ Nataniel, samo umieszczenie tych danych "post factum" jeszcze nie odpiera mojej tezy. Nieprawdy nie napisałem.
@ folko, niemiecki artykuł nie jest tłumaczeniem 1:1 polskiego, ani na odwrót. Jeżeli po niemiecku napisałem konkretniej, to tylko dlatego, żeby uniknąć zarzutów przemilczania faktów. Bo niemieccy czytelnicy nie mają możliwości sprawdzić składu jury, ani też nie mają pojęcia, kto tam jest kim i dlaczego skład jury wygląda tak jak wygląda, ani czy to dobrze, czy to źle, ani ocenic w jaki sposób skład jury determinuje wyniki. Po polsku napisałem po porstu oględniej. Tak miało być i miałem ku temu swoje powody, m.in. niechęć do powtarzania po raz kolejny zarzutów wobec organizacji konkursu. Jak pokazuje doświadczenie niewiele to zmienia w sposobie myślenia organizatorów, więc i dyskusje z nimi są niepotrzebnym marnowaniem energii. Nie chciałem słuchać, gdy mówili mi to mądrzejsi ode mnie, teraz niestety muszę im przyznać rację. A komentarz Nataniela pod artykułem cytującycm komentarz z zagranicy jeszcze bardziej mnie utwierdza w przekonaniu, że organizatorzy (czy tylko jeden z nich?) pojmują nagrodę jako rzecz osobistą, a profesjonalizm to wciąż nie to, czego moglibyśmy po nich oczekiwać. Szczególnie jeśli chodzi o PR i jakość w sposobie odpierania krytyki.
Strona, ktorej link podalem wisi w takiej postaci od roku. Ale lepiej trzymaj sie swojej wersji.
Prześlij komentarz