Dzisiaj rozpoczęło się 24. Österreichisches Spielefest (czyli 24 Austriackie Święto Gier) - ten najważniejszy w Austrii konwent poświęcony w całości grom planszowym, karcianym i elektronicznym potrwa do niedzieli, 30. XI. 16.000 m² powierzchni w halach Austria Center Vienna, ponad 1200 stołów do gry i co najmniej 5000 gier przygotowali dla gości organizatorzy wydarzenia.W czasie tego wielkiego konwentu skierowanego dla graczy małych i dużych będzie można poznać i wypróbować wszystkie najważniejsze nowości rynku gier. W centrum uwagi będzie zapewne Suleika - lauretat tegorocznej austryjackiej "Spiel der Spiele", nadawanej przez Wiedeńską Akademię Gier. I oczywiście nowości z Essen. Wszystkie czołowe wydawnictwa zapowiedziały przybycie i będą prezentować swoje nowe tytuły. W przeciwieństwie do targów w Essen - tu sprzedaży się nie prowadzi. Österreichisches Spielefest ma informować, prezentować, ale przede wszystkim dawać okazję do dobrej zabawy.
Jak co roku i ta edycja Spielefest ma swój temat przewodni - konwent koncentruje się na jednym kraju. Tym razem organizatorzy wyeksponują gry związane z USA. Naturalnie świętowane będzie też 50-lecie Twixt i 60-lecie Scrabble. Organizatorzy planują również uwiecznić 24 edycję Spielefest wpisem do Księgi rekordów Guinnessa - planowany jest największy w historii turniej gry w karty.
Szacując po zeszłorocznych statystykach, ok 70.000 gości Österreichisches Spielefest na długo zapamięta ten weekend jako czas pełen miłych wrażeń. Następne weekendy Österreichisches Spielefest odwiedzi poszczególne landy austriackie. Austriaków czeka więc bardzo rozegrany listopad.
Tymczasem w ten sam weekend, tj. jutro i w niedzielę, 29-30.XI, w gliwickim Miejskim Domu Kultury odbędzie się 9 edycja Pionka. Według szacunków organizatorów udział w tym spotkaniu przy grach planszowych i karcianych weźmie ok. 250 gości z Polski i dwóch Czechów. Pionek nie jest imprezą tak sformalizowaną jak większość konwentów, a jednak organizatorzy stopniowo przejmują rozwiązania podpatrzone u bardziej doświadczonych, tym bardziej, że wydarzenie powoli przekracza już ramy "imprezy rodzinnej". I tak w tym roku uczestnicy Pionka powinni mieć ze sobą dowód osobisty. Będzie go trzeba zostawić wypożyczając grę z biblioteczki konwentu.Sama biblioteczka gier - w dużej mierze dzięki wsparciu wydawnictw - obejmuje tzw. pomarańczową 50, czyli paletę tytułów, których zasady będą tłumaczone przez organizatorów. Oprócz tego dostępne będą gry logiczne, gry dla dzieci i sporo tytułów, które nie zmieściły się do poprzednich kategorii. Część gier przywiozą sami uczestnicy. W trakcie Pionka będzie też działała giełda gier używanych, moderowana przez nowo powstały gliwicki sklep z grami U Żyrafy.
Swoją obecność na Pionku zapowiedziało kilku autorów gier: Ignacy Trzewiczek (ten z resztą i tak musi być, bo to sprawca całego zamieszania), Michał Oracz i Adam Kałuża i Vlaad Chvátil.



Menu strony
Seitenmenü


0 Dodaj komentarz / Kommentar schreiben:
Prześlij komentarz