O grach wydawnictwa Wolf Fang pisaliśmy na Spielluście dużo. Wszystkie trzy wydane przez wydawnictwo do tej pory gry: Mustang, Tain i Kazaam mają na naszym blogu swoje recenzje. Ale to nie wszystko. Ponieważ Spiellust pośredniczył w poszukiwaniach recenzentów dla gier Wolf Fanga w Niemczech i Austrii, zależało nam też, żeby opinie z obszaru niemieckojęzycznego dotarły do polskich graczy nie znających niemieckiego. Dlatego też na blogu pojawiły się tłumaczenia recenzji opublikowanych na niemieckim blogu unknowns.de i austriackim portalu spieletest.at. I pojawi się więcej, m.in. tłumaczenie recenzji Taina autorstwa Braza (unknowns.de). Czekamy jeszcze na ukazanie się artykułów o Tainie i Kazaam na spieletest.at.Ostatnio na blogu spielbar.com (prowadzi go Peer Sylvester, autor König von Siam) w ramach cyklu Verlagsvorstellung /Prezentacja wydawnictw/ pojawił się wywiad z właścicielem wydawnictwa Marcinem Podsiadło. Dowiedzieć się można z niego m.in. o planach wydawniczych Wolf Fanga. Peer Sylvester dzieli się również swoimi pierwszymi wrażeniami o grach Wolf Fanga. Wrażeniami dodajmy ogólnie - pozytywnymi.
Poza krajami niemieckojęzycznymi gry Wolf Fanga mają w swoich kolekcjach mi.in. Spellenclub SpinLi w Belgii, a w Finnlandii Finnish Board Game Society. Oceny i komentarze członków obu klubów na temat gier Wolf Fanga można znaleźć na BGG. Gry dotarły nawet poza ocean i pewnie wkrótce będziemy mogli obejrzeć ich wideorecenzje na amerykańskiej stronie BookShelfsgames.com.
Już dzisiaj można próbować podsumować, co szczególnie pochwalono w produkcjach wydawnictwa za granicą. Przede wszystkim dobrą jakość wydania (najwięcej pochwał, że strony Niemców!), dobrą grywalność i oryginalną tematykę gier - oczywiście mówimy tu o Kazaam i Tain, Mustang jakoś szczególnie nie zachwycił. Spodobały się też dobrze skonstruowane i przejrzyste instrukcje, choć dociekliwi Austriacy ze spieletest.at znaleźli kilka potknięć w tłumaczeniu. Na szczęście były to, jak się okazało, błędy leksykalne nie utrudniające zrozumienia zasad.
Można więc śmiało powiedzieć, że pierwszy sprawdzian za granicą gry Wolf Fanga przeszły pozytywnie. Teraz czeka wydawcę prawdziwy egzamin. Mamy przyjemność jako pierwsi podać tą informację: Wydawnictwo Wolf Fang pojawi się w tym roku na Targach Spiel '08 w Essen.Na 23 października 2008 r., a więc w pierwszy dzień targów wydawnictwo zapowiada też premierę swoich dwóch nowych gier: Saigo no Kane oraz Jukatan.
Saigo no Kane, której prototyp wydawnictwo prezentowało w Polsce na targach Level_o1, to mangowa gra planszowa. Gracze wcielają się w kandydatów na przewodniczącego samorządu japońskiej szkoły średniej. Organizując w trakcie tygodnia wyborczego różne atrakcje zdobywają zwolenników i głosy społeczności szkolnej. Walka o zwycięstwo wymaga często nieetycznych i złośliwych zagrywek.
Poniżej prezentujemy przykładowe ilustracje z gry oraz zdjęcia prototypu.
karta kandydata
karta przedmiotu
karta ucznia
prototyp Saigo no KaneDruga z zapowiadanych na październik gier Wolf Fanga - Jukatan, to strategia dla 3 lub 4 graczy z elementami blefu. Gra rozgrywać się będzie w czasach rozwoju kultury Majów. Zadaniem gracza będzie zbudowanie piramidy, zanim dokonają tego przeciwnicy. Jednak, aby tego dokonać, trzeba będzie zdobyć niewolników. Dlatego gracze będą napadać wioski neutralne i osady przeciwników, aby uprowadzić stamtąd jeńców. Jednocześnie bronić trzeba będzie przed napadami własne wioski zapewniające wyżywienie pracującym.
Obecnie trwają prace nad realizacją graficzną tej gry, jednak wydawnictwo udostępniło nam już kilka ilustracji, oraz zdjęcie prototypu.
Obecnie trwają prace nad realizacją graficzną tej gry, jednak wydawnictwo udostępniło nam już kilka ilustracji, oraz zdjęcie prototypu.
okładka gry
jeniec
prototyp JukatanuNa targach w Essen oprócz premiery gier Saigo no Kane i Jukatan odwiedzający stoisko Wolf Fanga będą mogli pograć w prototypy planowanych do wydania na następny rok gier Masamune (o japońskich mistrzach miecza) oraz Silesia (eurogra, w której gracze będą zarządzać rozwojem cywilizacji i zdobywać wpływy na Śląsku).
Udało nam się wyprosić wciąż jeszcze robocze ilustracje do tych gier.
Udało nam się wyprosić wciąż jeszcze robocze ilustracje do tych gier.
Podobno na biurku wydawcy leżą już następne projekty, ale ewentualne informacje o nich pojawią się dopiero w III kwartale tego roku.



Menu strony
Seitenmenü






2 Dodaj komentarz / Kommentar schreiben:
Z opisu sądząc ten Jukatan to coś bardzo bardzo podobny do gry Tahuantinsuyu Alana Ernsteina
http://www.boardgamegeek.com/game/11096
gra ma też reckę u Scotta N.
przypadek czy inspiracja?
Mogę z czystym sumieniem powiedzieć że Jukatan to w 99 procentach inna gra. Ten jeden procent który łaczy te gry to Majowie. Co do inspiracji to był nim bardziej film "Apocalypto" Mela Gibsona, choć tutaj musieli by się wypowiedzieć autorzy gry.
Marcin Podsiadło
Prześlij komentarz