Kuźnia Gier ma za sobą długą historię wydawniczą. Jeszcze w czasach funkcjonowania pierwotnej odsłony późniejszego wydawnictwa Imperium, czyli Krakowskiej Grupy Kreatywnej (KGK) trzon obecnej Kuźni Gier (Michał "Puszon" Stachyra i Maciej "Sqva" Zasowski) współuczestniczył w tworzeniu wydanej w 2004 roku karcianki Troja.Potem już pod własnym szyldem Kuźni Gier pojawiły się: sławny Wiochmen Rejser, Labirynt Czarnoksiężnika, Na Sygnale i Inwigilacja. O grach KGK i pierwszych grach Kuźni Gier opinie pojawiały się różnie, ba, nawet diametralnie różne, przynajmniej jeśli chodzi o ich grywalność. Zarzucano przy tym wydawnictwu niski poziom wydania gier i niestety ten zarzut był uzasadniony. Z drugiej strony gry tego wydawnictwa należały do tańszych gier na naszym rynku. Jak to mówią: coś za coś. Poza tym trzeba sobie rzec, że i czas to był taki, że do niektórych standardów dorastały dopiero i wydawnictwa i klienci.
W tym kontekście gry tego wydawcy znajdowały odbiorców, a nawet fanów. Dość wspomnieć kultowego już Wiochmen Rejsera. Poza tym z ciekawostek warto przypomnieć, że Inwigilacja swoją tematyką dobrze trafiła w gorący okres osławionych komisji śledczych, a Na sygnale wystąpiło nawet w roli statysty przy okazji politycznej dyskusji o polskiej służbie zdrowia.
Ostatnimi czasy zmiany na rynku i rosnące oczekiwania graczy wymusiły na wydawnictwie zmianę podejścia do jakości wydawanych gier. Z pożytkiem dla samych produkcji. Najnowszą generację gier Kuźni Gier zapoczątkowały tytuły wydane pod koniec 2007 roku: Wiedźmin, Wiochmen 2 i Wypas.Z tych trzech gier Wiedźmina wydano na fali sukcesu komercyjnego znanego filmu i przy okazji premiery gry komputerowej opartej o tą ekranizację. Czy Wiedźmin sam w sobie wniósł coś nowego do świata polskich gier planszowych i karcianych? Raczej nie. Albo ostrożniej: rzecz gustu, bo byli i tacy, którzy na Wiedźmina czekali i się fascynowali tym tytułem czas jakiś. Na pewno zaś wydanie Wiedźmina przyczyniło się do rozpoznawalności firmy na rynku w ogóle. I pewnie - ale to dywagacje pomimo - do poprawy sytuacji finansowej Kuźni Gier.

Dużo ważniejszymi tytułami wydają się spośród wspomnianych trzech pozycji Wiochmen 2 i Wypas. O obu grach przeczytać można na blogu Spiellust recenzje: recenzja Wiochmen 2, recenza Wypasu. Tutaj przypomnimy tylko krótko, że Wiochmen 2 to nowa wersja, a w zasadzie twórcza kontynuacja Wiochmena Rejsera - szalonego wyścigu chłopskich furmanek po popeerelowskiej szosie, z poprawionymi, porzerzonymi zasadami i odświeżonymi rysunkami oraz z nowymi elementami (sławny beret hiperfurmana). Wypas zaś to gra, którą można by krótko określić jako "polskie Fasolki", bo przywołuje nieco na myśl znaną Bohnanzę, choć jest to gra bardziej swojska, z cudownymi rysunkami owieczek rodem jakby z polskiego Podhala. Tu gracz wciela się w juhasa, opiekuje się owieczkami i strzyże je i za owcze runo zdobywa punkty.
Tymczasem wchodzimy już powoli w drugie półrocze 2008 roku i zdawałoby się że ogień w Kuźni Gier przygasł... Na szczęście tylko zdawałoby się. Kilka dni temu wydawnictwo zapowiedziało na lipiec 2008 roku premierę dwóch nowych gier.




Na Mozaice i Rice Wars nie kończą się bynajmniej plany Kuźni Gier na ten rok. Przynajmniej do października praca w wydawnictwie nastawiona będzie na jedno szczególne wydarzenie. Kuźnia Gier pojawi się bowiem w tym roku - jako kolejne już polskie wydawnictwo - na międzynarodowych targach Spiel '08 w Essen.Oprócz 3 językowo niezależnych gier ze swojej oferty, a więc Wypasu, Mozaiki i Rice Wars oraz kilku egzemplarzy gier wydanych dla naszego rynku (dla ewentualnych pasjonatów) Kuźnia zaprezentować chce na targach też gry, których wydanie planowane jest na miesiące wrzesień i październik. Co to będą za gry wydawca jeszcze nie chce zdradzać. Zapowiada się jednak aż do 3 nowych tytułów.
W międzyczasie, w sierpniu 2008 r., z myślą o polskich odbiorcach pojawić się ma odnowiona wersja Inwigilacji. Inwigilacja. Wersja luksusowa. będzie grą z nowymi kartami, planszą, poprawionymi zasadami i w pudełku rozmiarów pudełek Wypasu i Wiochmena 2. Przedsmak tego, jak będzie się prezentować graficznie nowa edycja "gry o teczkach" niechaj da ilustracja z karty "Hieny", którą dzisiaj udostępniło nam wydawnictwo:
Na koniec jeszcze dwie informacje:
Kuźnia Gier zamierza wydać nową edycję gry Pociąg. Grę tą wydawnictwo wydało swego czasu na zlecenie i we współpracy z firmą Bajo - producentem ekskluzywnych zabawek drewnianych. Potem drogi obu firm się rozeszły i nowa edycja gry będzie sygnowana prawdopodobnie już tylko logo wydawnictwa. Planowana edycja Pociągu ma zawierać drewniane wagoniki; w edycji współtworzonej z Bajo były to klocki w których wagon można było zobaczyć dopiero przy użyciu odrobiny wyobraźni. Termin wydania Pociągu nie jest jeszcze znany. Kuźnia Gier ma jednak nadzieję sfinalizować nowe wydanie jeszcze w tym roku.

W najbliższych dniach Kuźnia Gier wraz z firmą Q-Workshop (tak, ta od kostek) ogłoszą zapowiedź polskiej edycji znanej gry karcianej. Nazwy gry nie wolno nam na razie zdradzić, zatem prosze wypatrywać informacji na stronach obu partnerów.


Menu strony
Seitenmenü


0 Dodaj komentarz / Kommentar schreiben:
Prześlij komentarz