Pomarańczowa rewolucja w Krainie Gier

05.05.2008

Zanosiło się... Najpierw pojawiały się tajemnicze opisy pod numerem gadu-gadu uika . Potem na blogu Krainy Gier wywieszono Święty Napis i wydawało się już, że wszystko jasne, a intrygujące opisy z gg jakby już mniej intrygujące: Ot, chłopaki zajęci, długi weekend, pewnie jakieś tam wiosenne porywy serca, a słowo "migruję", które tam sie też przewijało w owych opisach, to pewnie jakaś przeprowadzka. Pewnie uiek zmienia mieszkanie na większe, bo mu się już gry nie mieszczą. Albo ukochane gry i jeszcze bardziej ukochana razem wzięte ;-). Zresztą, co to nas... Bo jako że ponieważ pomimo przecież wścibski nie jest, to i nie pytałem za bardzo.

Nie pytałem, dopóki mnie nie tknęło to przeczucie, które czasem się ma. Jakby nie patrzeć, to coś tu nie pasowało. Ten uiek, który nawet w najbardziej szalony czas sesji przesiadywał po północy, żeby napisać recenzję albo i innego posta, teraz miałby sobie zrobić nagle wolne? Nieeeee, tu była jakaś TAJEMNICA. Jakaś zmiana nie ewolucyjna, a rewolucyjna. I co? I jest.

Przewrót i tyle. KONIEC BLOGA KRAINA GIER, ale... bez paniki nie koniec Krainy Gier w ogóle.. Ekipa bloga wywiesiła Święty Napis, zamknęła na kilka dni granice Krainy Gier, żeby po cichu przeprowadzić rewolucję iście pomarańczową. Migrujemy, migrujemy to nie żadna przeprowadzka uika, to całą Krainę przeniesiono na nowy adres www.krainagier.net .

Kraina Gier zmienia przy tym status z "blog" na "portal". I to widać od razu. Wprawdzie pomarańczowa rewolucja moim zdaniem w sensie estetycznym nie wyszła Krainie na dobre, ale chłopaki wciąż się uczą i pewnie niedługo już zmienią barwy. Technicznie te zmiany za to pewnie wypadają na plus, więcej możliwości, więcej przejrzystości i takie tam. Choć każdy chyba przyzna, że jednak starego dobrego bloga trochę żal.

Ale, ale - decyzja jest decyzja i trzeba się będzie przyzwyczaić. A nowy portal ze sprawdzoną już ideą i przyjazną atmosferą zapowiada się całkiem sympatycznie, tym bardziej, że redakcja w swoim credo pisze:

Gry są naszą pasją i naszym celem jest dzielenie się tą radością z innymi. Nie staramy się przy tym dorabiać sztucznych teorii, ani silić na górnolotne tezy niekoniecznie mające wiele wspólnego z prawdą.

I pewnie takim podejściem szybko przekona do siebie nie tylko wiernych czytelników dotychczasowego bloga, ale też czytelników innych portali.


A ponieważ Kraina Gier obchodzi dzisiaj roczek, życzymy redakcji wielu czytelników i wspaniałych planszówkowych odkryć, o których będziemy mogli potem oczywiście poczytać.

2 Dodaj komentarz / Kommentar schreiben:

bodzioslaw pisze...

No, to było zaskoczenie. Jednak moim zdaniem stracono trochę na czytelności: już nie prostolinijne "notka pod notką" a jakieś działy, kolumny itd. Pewnie to tylko chwilowe i z czasem się przyzwyczaję, ale póki co nie mogę sie połapać. I pomarańczowy kolor też, wg mnie, nie jest zbyt korzystny. Może bardziej stonować? Ale gratuluję Kraino i powodzenia!

Azgheros pisze...

A mi się podoba wystrój. Oczywiście wielu będzie krzyczało, że kolory "oczobitne" itp, itd - ale dlaczego wszystko co w necie ma być w tych samych tonacjach kolorystycznych?

Prześlij komentarz

Related Posts with Thumbnails