Z naszą drogą Anią świętowaliśmy wczoraj jej urodziny. Nie wiem które, nie pytałem... Jednocześnie była to impreza pożegnalna - Ania jedzie do Anglii. Trzymamy kciuki.
Oczywiście jak to nasze imprezy ostatnio bez planszówek się obyć nie mogło. Dziewczyny koniecznie chciały znów pograć w MADa i pograliśmy. Tym razem tylko tłumaczyłem polecenia z planszy i kart, siedząc z boku i zaśmiewając się z nagłych zwrotów akcji, ktoś zyskiwał (o nieeee, ja nie chcę!), ktoś tracił (yes, yes, yes!). W sumie chyba rozegraliśmy z 4 partie tej szalonej gry. Ostatnią skończyliśmy o 3 w nocy.
W międzyczasie pokazałem naszej ferajnie Kragmorthę - prześmieszną grę o Goblinach buszujących po bibliotece Mrocznego Pana Rigora Mortisa. Gobliny rywalizują o to, kto buchnie upiornemu bibliotekarzowi najwięcej magicznych ksiąg. Biada jednak niezdarze, która wpadnie na Rigora lub da się mu przyłapać. Biada temu, kogo dosięgnie krzywe spojrzenie bibliotekarza. Jeśli jednak już spotkał cie ten przykry los, czeka na ciebie specjalny stos z kartami krzywych spojrzeń, a na nich cała masa przezabawnych, groteskowych zadań: połóż kartę na stole i przyłóż do niej brodę (i tak do końca gry)..., do końca gry trzymaj otwarte usta..., musisz cały czas pokazywać język..., trzymaj dłonie zaciśnięte w pięści itd. Zresztą co tu dużo mówić - wystarczy spojrzeć na zdjęcia z naszej imprezy, co za radość grania i entuzjazm w oczach (chwilami nieco złośliwy - np. przy przepychaniu wrogich goblinów po planszy w kierunku Mrocznego Pana.):



Menu strony
Seitenmenü


3 Dodaj komentarz / Kommentar schreiben:
ten MAD fajna gierka... ino, że po niemiecku....może autor tego bloga pokusił by się o jakieś polskie tłumaczenie dla "nieszprechających ni w ząb"??:)(o co go zresztą już kilkakrotnie nagabywano...)
Ale tak serio, to każdemu polecam taki sposób spędzania wolnego czasu - było naprawdę fajnie!
Pozdrawiam czytających
Anonimowa Uczestniczka imprezy...
skarbki moje słodkie,
impreza była cudowna, ależ zostawiam wspaniałych ludzi w tej brzykiej nowej soli ;-) dziękuje za piękny prezent i miłe słowa. dziękuje za wszystko ;-)
ania ta ze zdjęcia
p.s. marcin jesteś great!!
Takie relacje zachęcają do grania dużo bardziej niż "Grupa 30latków rewelacyjnie się bawiła przy grze o układaniu kafelków" ;-)
Także oby więcej takich relacji (tudzież fotorelacji;)
Prześlij komentarz